Sadzimy żywopłot liściasty

28 września 2011 17:43:56 | Magdalena Kuta

Drukuj | A A A

Większość drzew i krzewów liściastych przeznaczonych na żywopłot kupujemy z odsłoniętymi korzeniami albo w pojemnikach. Tego typu sadzonki należy umieścić w gruncie w październiku (około miesiąca przed pierwszymi mrozami). Natomiast wiosną sadzimy je przed pojawianiem się pierwszych pąków. Dobrym czasem dla sadzenia jest okres, kiedy roślina pozostaje w stanie bezlistnym.

Na termin nasadzeń wpływa również rodzaj podłoża. Jeśli w naszym ogrodzie mamy ziemię lekką i przepuszczalną, rośliny sadzimy na jesień. Natomiast w przypadku gleby ciężkiej, o dużej wilgotności – sadzenie rozpoczynamy wiosną. Wiosenny termin sadzenia jest szczególnie korzystny dla takich gatunków jak: buk, grab i głóg.

Rośliny liściaste są idealne na sezonowe żywopłoty, świetnie sprawdzają się berberysy, np. Thunberga, derenie białe, derenie kwieciste, ligustry pospolite i pięciorniki krzewiaste. Piękną ozdobą ogrodu będzie żywopłot z róży pomarszczonej, która nie tylko tworzy zwartą strukturę, ale również obsypuje się kwiatami.

Możemy zdecydować się na żywopłot zimozielony, ale jest on trudniejszy w pielęgnacji. Rośliny z bryłą korzeniową sadzimy w całym sezonie wegetacyjnym. Wymagają jednak stanowisk osłoniętych od wiatrów i większej wilgotności powietrza.

Przy bardzo niskich temperaturach także berberysy, bukszpany i różaneczniki mogą przemarzać. Dlatego najlepiej zabezpieczyć je przed mrozem przez okrycie włókniną.

Podłoże

Najważniejsze jest przygotowanie odpowiedniej gleby przed rozpoczęciem nasadzeń. Zbadajmy zawartość składników mineralnych, ustalmy pH i poziom przepuszczalności wody. Aby poprawić jakość gleby, przekopmy ją z naturalnym kompostem, ziemią torfową lub obornikiem.

Teren powinniśmy odchwaścić, a jeśli wcześniej nie rosły na nim żadne rośliny – przekopać. Jest to dodatkowy zabieg, który pomoże roślinom rozbudować systemy korzeniowe. To z kolei pozwoli na stabilniejszy rozwój roślin i zwiększy ich odporność.

Każdy dołek powinniśmy dokładnie oczyścić – usunąć korzenie chwastów, śmieci lub kamienie. Bryłę korzeniową należy zasypać ziemią zmieszaną z torfem lub kompostem. Jeśli nasze gleby są ciężkie i gliniaste, torf zastąpmy piaskiem. Najważniejsze jest dodanie nawozu fosforowego, później można dodać nawozy azotowe i potasowe – pomogą one roślinom rozwinąć prawidłowy system korzeniowy. Nawożenie jest wskazane w całym okresie wegetacyjnym roślin, od kwietnia do października. By zmniejszyć ilość pracy i częstotliwość nawożenia, zastosujmy nawozy o przedłużonym działaniu. Pamiętajmy, że po każdym nawożeniu trzeba rośliny obficie podlać.

Dobre miejsce

Żywopłot z roślin liściastych jest raczej ciepłolubny. Wybór gatunków do stosowania na stanowiskach półcienistych lub zacienionych jest znacznie mniejszy. Brak światła znacząco wpływa na kondycję roślin – wolniej rosną, słabiej kwitną, a w przypadku roślin ostrolistnych słabiej przebarwiają się na jesień. W dolnych partiach żywopłotu może on spowodować zamieranie najniższych gałęzi. Jedynie grab należy do gatunków lubiących stanowiska zacienione.

Sadzenie

Najlepiej wybrać sadzonki młode – mogą być w pojemnikach. Takie rośliny lepiej się przyjmą, a ich system korzeniowy będzie w lepszym stanie.

Żywopłot można sadzić w jednym lub w dwóch rzędach. Pojedynczy rząd jest idealnym rozwiązaniem dla roślin światłolubnych i żywopłotów nieformowanych. Zawsze, przed rozplanowaniem rozmieszczenia sadzonek, trzeba wziąć pod uwagę wielkość docelową żywopłotu i tempo rozrostu. Na niskie żywopłoty świetnie nadają się: lawenda, odmiany róż karłowatych, bukszpan i pięciorniki krzewiaste. Na 1 metr żywopłotu trzeba będzie posadzić od 5 do 6 sadzonek tak, by zachował on zwartą strukturę. Jeśli chcemy mieć wyższy żywopłot, zasadźmy berberysy, irgę błyszcząca, porzeczkę alpejską lub karagan – w tym przypadku można posadzić jedynie 3 rośliny na metr. Na żywopłoty wysokie (do 2 metrów) świetnie nadają się buki, wiązy, lipy i głogi.

Żywopłoty dwurzędowe zapewniają większą prywatność – są bardziej szczelne. Rośliny sadzimy w równych odstępach, najlepiej w osobnych dołkach. Pamiętajmy, że rośliny nie powinny mieć pozaginanych korzeni, ale muszą one swobodnie zwisać. Jeśli roślina ma uszkodzone korzenie – lepiej je ściąć. Po posadzeniu roślin wszystkie należy dokładnie przysypać ziemią, którą następnie ubijamy delikatnie ręką. Warto wykonać rodzaj zagłębienia wokół roślin – zapobiegnie to wypływaniu wody podczas podlewania. Oczywiście po posadzeniu roślinę należy podlać. Dobrze jest także wykonać ściółkowanie – można użyć do tego celu kory sosnowej. Pozwoli to na zatrzymanie wilgoci w glebie i zapobiegnie wyrastaniu chwastów.

Podlewanie żywopłotu powinno być regularne, ale niezbyt częste i obfite. Zbyt duża częstotliwość spowoduje spłycenie systemu korzeniowego u roślin. Szczególnie wymagające są rośliny w pierwszym roku po posadzeniu – należy poświęcić im więcej uwagi, systematycznie nawozić, podlewać i przycinać.

Przycinanie żywopłotu

Wiele gatunków roślin liściastych (ligustr pospolity, igra błyszcząca) wymaga cięcia tuż po posadzeniu. Przycina się je tuż przy ziemi, na wysokości około 10 centymetrów. Zapewnia to rozwój żywopłotu już przy samej ziemi. Kolejne przycinanie będzie miało miejsce dopiero po upływnie 1,5 roku.

Inne gatunki, takie jak grab i buk, nie powinny być przycinane przez dwa lata od momentu ich posadzenia. Po tym czasie przyciąć można je w okresie letnim. Zimozielone żywopłoty z bukszpanu również tniemy po upływie 2 – 3 lat.

Wykonując cięcia, pamiętajmy o kilku przydatnych zasadach. Jeśli nie przytniemy roślin na jesień, lepiej przetrwają zimę, a po ustaniu przymrozków przytniemy powstałe pędy. Wszystkie uszkodzone korzenie widoczne podczas sadzenia, należy usunąć. Usuwamy też złamane pędy i te uszkodzone. Przycinanie bocznych pędów pozwoli roślinie na rozwój w górę i przybranie odpowiedniego kształtu. Cięcie żywopłotu zależy też od właściciela i efektu, jaki chce on uzyskać. Bardziej wyszukane formy wymagają znacznie większych nakładów pracy i pielęgnacji.